wiec teraz moze troche o grecji.
wakacje 2011 to do tej pory moje najlepsze wakacje, a okres od 20 lipca do 2 sierpnia to juz woogle. hellada jest cudowna, moglabym tam zostac juz na zawsze. pogoda byla swietna, nie to co tu w polsce. ludzie byli mili i zyczliwi. poznalam mase zajebistych ludzi i smutno mi jak mysle, ze wszyscy wrocilismy do swoich domow i ze nie bedziemy spedzac razem calych dni na plazy, lub w pokoju chlopakow ;(
pojechalam tez na pare wycieczek, zeby troche pozwiedzac. pierwsza z nich to wyspa Skiathos, na ktorej krecili 'mamma mia' :) absoludnie magiczna. widoki po prostu piekne! rejs statkiem jak najbardziej przyjemny, metaxa i tanczenie zorby wymiata ;D
kolejna wycieczka to Meteory ;) takie klasztory polozone w gorach ;p cienko tylko, ze wchodzac do jednego z klasztorow, musialam byc owinieta jakas szmata, by nie bylo mi widac ud o.o po drodze wstapilismy jeszcze do takiego kosciolka kolo ktorego plynela woda, ktora uzdrawia c:
3 wycieczka byla do Aten ;) skwar jak nie wiem co, ale bylo warto.
dodatkowo bylismy jeszcze w takiej malej wiosce polozonej w gorach ;) nazwy nie znam niestety :c hm, kiedy obeszlismy ja cala 2 razy poszlismy do restauracji i zamowilismy chwasty jadale (trawa - jak to kelner powiedzial) pieczone czy jakies tam baklazany, salatke grecka i szaszlyki wolowe. wszystko wysmienite, oprocz trawy, wiadomo ;D dzieki Bogu nie rzygnelam na talerz.
bylismy tez w Leptorarii, jakims tam miescie obok naszego miasteczka Pantaleimonas, ale nie mam zdj :c
kiedys tam wyruszylismy tez wszyscy do Platamonas, czyli do miasta polozonego z drugiej str Pantaleimonas ;)
a z ta kaczka to fajna historia, bo z Kasia chcialysmy ja dostac i Emilowi sie udalo ja hyc! schwycic, ale ta oto nieszczesna kaczucha zaczepila sie dziobem o szybke i wlasciciel tej - nazwijmy to - maszyny otworzyl to i dal nam ja ; DD
a teraz 2 focie z wyprawy na zamek ;)
a to widok z zamku na nasza plaze w Pantaleimonas ;)
to teraz moze pare zdj z tamtych dni bez jakis wiekszych wypadow czy cos ;D
droga powrotna tez zla nie byla ;D
no teraz na koniec takie zbiorowe :*
no i teraz boli mnie bardzo, ze trzeba bylo wrocic, choc w grecji tez brakowalo mi paru osob..






































