sobota, 3 grudnia 2011

z buta wjeżdżam


nie wiem od czego zacząć. nawet nie wiem, co mam pisać. hmm u mnie jest ok. w szkole trochę lipy, takie życie. piątek głównie z Anią *;  kurde, te historie życia :D jeszcze trochę ludków się przewinęło. sobota zapewne jak zawsze z downami *; hyhy nocka być może z Mileną *;


pierzeeeeeeeesz mi głowę. odpuść już