skoro jutro idę do szkoły to mam dużo do nauki... chciałabym włączyć sobie jakiś film, ale niedyrydy, może później... jak ja tego nie znoszę, szkoła zawsze psuje mi plany. jutro ciężki dzień. pewnie się nastresuję troszkę, no ale takie życie. słucham sobie Red Hot Chili Peppers i zbieram się na wkuwanie historii i chemii. ah jak milusiooo ._. weekendu, weekendu!
CZESKA ODKRYŁA MÓJ SENS ISTNIENIA.
mam mentora
