czwartek, 26 maja 2011

spacer? pozwól wybrać mi trasę


mam tak cudowny humor, że ciężko mi to wyrazić słowami. :D z jednej strony nwm dlaczego tak, a z drugiej wiem. :D i to jest piękne. uwielbiam takie chwile. dzisiejszy dzień określę jako udany, chociaż się jeszcze nie skończył. <: kurde, zauważyłam, że ostatnio czuję się inaczej. tak jakoś zaczyna mi się wszystko układać? oby. (; skoro chodzę i się uśmiecham, to coś w tym jest. znasz to uczucie, kiedy przypominasz sobie jedna głupotkę i sam/a się do siebie śmiejesz? to się bierze znikąd. robię to co parę minut. chyba powaliło mnie już do końca. a tak woogle to mam dość chodzenia do szkoły, ale są tam tacy ludzie, z którymi chce się spędzać czas. hm, dzisiejszy test z chemii nie poszedł za ciekawie, ale dziękuję Mateuszowi za pomoc. *; ou i miałam jeszcze umieścić tu  pozdrowienia dla Błażeja. pozdrawiam Cię Błażeju. C: chciałam tylko jeszcze wspomnieć o tym, że jutro jest piątek, a kala kocha każdy piątek. C: a po piątku jest sobota, a w sobotę jest finał, który oczywiście wygra Barca. :D oraz w sobotę libacja u Tomka, więc nie może być źle. C: ou i jeszcze wszystkiego najlepsiejszego wszystkim mamom. :D
/ powalony ten post.