wtorek, 12 lipca 2011

nothing else i can say

no to juterkiem wylooot :D łiiiii spakowana, przygotowana itp itd, nawet pomalowałam na nowe kolory paznokcie c: tsa na razie siedzę w domu i oglądam dragon ball'a, potem może gdzieś wyjdę, jak mi się będzie chciało.. :) strasznie się rozleniwiłam przez ostatnie dni. jedyna pożyteczną rzeczą jaką dziś zrobiłam to poszłam do biedro po jakieś coś i tyle :D humor mam bardzo dobry i myślę, że ciężko by było to zmienić

 

jutro pobudka przed 7 i około 10 wylot.. masakra!