; to tylko słowa, możesz brać mnie na dystans,
ale zobacz, nie chcę chwili wykorzystać. ;
ale zobacz, nie chcę chwili wykorzystać. ;
mówiąc, że gorzej być nie mogło nie zdawałam sobie sprawy jak źle naprawdę może być . faktycznie nigdy nie jest tak źle, że gorzej by być nie mogło ... chciałabym móc napisać 'dam radę' ale w tej chwili jestem pewna tylko paru spraw, a na pewno nie zalicza się do nich to, że się ułoży ... szczerze nienawidzę tego . straciłam wiarę w prawie wszystko . nie lubię kiedy to, co się będzie ze mną działo nie zależy tylko ode mnie ... wehikuł czasu nie istnieje, ale czy jakby istniało, to czy kala wolałaby cofnąć czas, czy lepiej by było, jakby starała się naprawić to, co spsuła? chyba to drugie . tylko to trudne jest bardzo . dobrze, że zaraz koniec roku, bo nie potrafiłabym się skupić na lekcjach ... za dużo mam myśli w głowie . ale nie żałuję dzisiaj . przynajmniej mam satysfakcje, że się kala nie obsrała i powiedziała całą prawdę . podobno takie chwile kształtują osobowość, ale nie czuję się jakaś lepsza . czuję się normalnie . powiedziałam jak jest i nie wyczuwam różnicy . może to przychodzi z czasem ? nie wiem kurde . z resztą na dobrą sprawę to teraz już prawie nic nie wiem ... moim życiem rządzi przypadek . jedna i to w dodatku nie moja decyzja może zmienić wszystko . ale nie liczę na pozytywny dla mnie wynik, bo nie zasłużyłam . innymi słowy całkowity brak humoru do odwołania ... te zdj na górze robione przed chwilą jak coś ...
