niedziela, 19 czerwca 2011

miałem to rzucić

dzisiejszy dzień podsumuję słowem ZMULONY. do południa chodziłam zaspana, trochę u Klaudii, potem trochę na Netto z chłopaczkami i Czeską, a teraz standardowo tosty na koniec dnia u Czeskiej ; D każda niedziela wygląda podobnie. jest nudna. hoho, jutro poniedziałek. nie pamiętam kiedy ostatni raz cię cieszyłam, że jest poniedziałek :D wakacje są zajebiste!! no i kurde humoru nie mam no. nie powiem dlaczemu, ale jak dobrze pójdzie, to jutro się może poprawi. C:

dzisiejsze uklaudiowe, co nie C: