kala robi tak, że w nocy kiedy nie może spać to wyjmuje telefon spod sąsiedniej poduszki, siada na łóżku opierając się o ścianę i pisze na kom notkę na bloga, a potem na drugi dzień wchodzi na kompa i tylko przepisuje i publikuje posta . :D to chyba dobre rozwiązanie jest, bo właśnie o nocnej porze mam wenę na pisanie czegokolwiek . otacza mnie ten niby spokój, bo słyszę to, co dzieje się za oknem - samochody przejeżdżające, szczekające psy itp . jest też ciemność . kiedyś miałam lęk ciemności . pamiętam jak zawsze nie chciałam spać przy zgaszonym świetle i babcia mi zapalała taką malutką lampeczkę i potem jak się budziłam rano to ją gasiłam . ; D szłam potem do dużego pokoju i albo jadłam kanapki takie malutkie z kakaem, albo moje ukochane płatki nesquik <3 ej ale do tej pory bym to sobie robiła na śniadanie gdybym miała czas woogle coś rano jeść :D ale teraz to wolne to może będzie czas . dla mnie wakacje praktycznie już się zaczęły, nie chodzę do szkoły, prawie woogle mnie w domu nie ma, jest taka ładna pogoda ; D miodzio . kurde wakacje ... nie ogarniam tego, że one prawie już są . kurde już czerwiec ! o.o jak to dzisiaj powiedziałam 'ja to sobie spokojnie chodzę do szkoły codziennie, a tu wakacje' ; D myśląc sobie za parę lat o 2kl gim pierwsza myśl będzie zapewne o jednej osobie :D ... miałam coś napisać fajnego chyba, ale dostałam 2esy i wypadło mi z głowy ;c .
mój dzisiejszy humor jest o niebo lepszy od tego jaki panował przez ostatnie dni . tak kurde fajnie posiedzieć z ludźmi, których się lubi i zapomnieć o wszystkim . :) potem po całym takim dniu wracam do domu i przysypiam . ale ze mną to jest tak, że taka zaspana idę wziąć prysznic, położę się do łóżka i już mi się spać nie chce :D wtedy biorę mój przeżytek w dłoń i piszę to o :D . znając życie to przepisując to połowę ominę, bo uznam, że pewne fragmenty nie mają sensu zupełnie :D ale nie, zrobię tak, że wyjątkowo nie pominę żadnego słowa stąd :D oujej, ale będzie bezsens ... ; D ale w końcu mój blożek, będzie taki na jaki będę miała ochotę . C: tak więc wracając do mojego obecnego dobrego humoru mam pewność, że z czasem przejdzie . to jest bardziej niż pewne . ale póki co to cieszę się chwilą :D
ostatnio do kin weszło lub wejdzie dużo fajnych filmów . mam wielką ochotę zobaczyć je wszystkie ale cienko stoję z hajsem :C ktoś chętny na sponsoring ? ; D jak coś to w nagrodę może iść do kina ze mną :D
miałam się zastanowić nad pomysłem podesłanym od Olgi i napisać jakiś ciekawszy post, ale zostawię to sobie na później czy coś .
myjąc niedawno zęby myślałam o tym jak bardzo fajną rzeczą jest blog :D muszę się nauczyć dokumentować swoje życie :D normalne, że nie napiszę i nie zaprezentuję tu wszystkiego lecz miło napisać coś od siebie i żeby ktoś to czytał . ; D a ponoć mam stałych czytelników :D pozdrawiam was kurde :D także tego .
więc piątek do tej pory miły, jeszcze się nie skończył, ale wątpię, żeby było źle. :) może będą jakieś zdj czy coś, to może się tu pojawią, ale nic na pewno . to mykam gdzieś co nie C: