czeka mnie dużo pracy nad sobą. nie tak łatwo pozbyć się czegoś, co siedzi we mnie długo i co jest dla mnie niemal naturalne. ale tak trzeba, każdy by tak powiedział. miałam już tak zrobić wcześniej, dużo wcześniej, ale nie pykło. tym razem muszę się z tym uporać... tak po prostu będzie lepiej. znając mnie to zajmie mi to mnóstwo czasu. potrzebuję recepty na zapomnienie. ale chyba ją znam, lecz nie zależy to ode mnie i tak już jest. przynajmniej mam powód, by być silniejszą. :) to takie dodatkowe doświadczenia przydają się w życiu
robię sobie zdj w różnych częściach domu...
także dzisiejszy czwartek zaplanowany filmowo z Sikorką i Czesią. :) lubię to