weekend jak najbardziej udany jeeeeest :D chciałabym napisać co robiłam w piątek, ale szczerze mówiąc już nie pamiętam . XD w sobotę na sieraka, Tomek ma takie fajne coś w dużym pokoju i od tego się chudnie ! XD no i dzisiaj trochę zamułka do południa ale potem do Klaudii elegancko się wbiliśmy i woogle co chwilę skakałam przez płot do sąsiada albo do jakiejś dżangli po piłkę i byłam cała brudna i podrapana itp . :D ja nie chce do szkoły, ostatnie 5 dni kurde ! :C powinnam się uczyć z fizy, ale wolę pisać z Już-Nie-Marudą i tak mi leci czas . :D humor zajebistyyy, łaaaa ... :D innym razem napiszę coś dłuższego i normalniejszego, jak już mi głupawka zejdzie . C: dziękuję państwu, dobranoc .