męczenie się z ipodem wyczerpuje moje wszystkie siły witalne. czy coś. ogólnie to nic się nie dzieje, nic mi się nie śni, w szkole nic ciekawego, boję się każdego dnia, że mnie będą pytać, do piątku 4 dni, jakoś leci. chyba dam sobie spokój z blogiem do czasu aż znajdę dobry temat żeby się rozpisać (;
/ zdj wyżej przeróbki Bartka Borkowicza